Dziennik Polki, Uppsala Konsert & Kongress

Uppsala, Szwecja

"Nie ryzykując dużym uogólnieniem można powiedzieć, że w Polsce pozycja kobiet zawsze była specjalna i w gruncie rzeczy – silna. Można mówić o specjalnej, polskiej wersji emancypacji. Zwłaszcza w trudnych momentach naszej historii kobiety odgrywały ważną rolę, nie tylko zresztą pojmowaną tradycyjnie jako 'kapłanek ogniska domowego'. Ich rola była nieoceniona zarówno w sferze duchowej jak i materialnej, a ujawniała się w czasie walk, powstań i zaborów, gdy mężczyźni szli na wojnę lub gdy musieli opuścić swoje rodziny i majątki, by udać się na zsyłkę. Kobiety były strażniczkami pamięci, tożsamości narodowej i rodzinnej, ale także i tymi, które idą do pracy i utrzymują bliskich, zarządzają majątkami pod nieobecność mężczyzn. Były pełnymi poświęcenia, gotowymi do ofiary nawet z dzieci 'Matkami Polkami'; ta jednak postać, stworzona przez narodowego wieszcza, stała się jednocześnie dla Polek rodzajem kagańca, skutecznie hamując ich ambicje życiowe.

W czasach współczesnych, w PRL-u istniała także pewna wersja, wymuszonej ideologią i biedą emancypacji. Kobiety musiały pracować, bo jedna osoba nie mogła utrzymać rodziny, miały łatwiejszy dostęp do wykształcenia, a także przywilejów socjalnych: przedszkoli, dodatków do pensji na dzieci itp. Wkład Polek w podziemną działalność Solidarności był wielki, ale po odzyskaniu niepodległości w 1989 roku bohaterki tamtych lat wycofały się w cień, zostały zapomniane. Jak pisała Agnieszka Graff w książce Świat bez kobiet, stały się one ofiarą złożoną na ołtarzu transformacji. W Polsce wciąż toczą się spory o miejsce kobiety w społeczeństwie i rodzinie, w wielu środowiskach ideałem pozostaje kobieta idąca trzy kroki w tyle za mężczyzną, dla której największym spełnieniem jest dom. Jednocześnie Polska otworzyła się na świat, przez co zaczęły się tutaj dziać procesy przeciwstawne. Polki robią kariery, rozwijają się zawodowo, zakładają własne firmy, studiują (obecnie w polskich uczelniach studiuje więcej kobiet niż mężczyzn) i coraz dłużej pozostają niezależnymi singielkami. Polka bierze z nowoczesności i tradycji te elementy, które jej odpowiadają: będą to ambicja i determinacja do samorozwoju, ale także przywiązanie do rodziny i domu."

Magdalena Ujma, kurator wystawy Dziennik Polki